
Szczęśliwy koniec akcji ratunkowej kota na drzewie
Właściciel kota odebrał swoje zwierzę po trzech dniach spędzonych na wysokości. Akcja ratunkowa z udziałem strażaków przyniosła oczekiwany efekt.
W dniu 3 maja 2025 roku nasza redakcja otrzymała zgłoszenie o kocie, który od trzech dni siedział na drzewie, głośno miaucząc i bojąc się zejść. Działania w celu uratowania kota rozpoczęły nasze koleżanki, Daniela i Klaudia, które przybyły na miejsce wyposażone w specjalną siatkę do odłowu.
Po przybyciu na miejsce, okazało się, że kot przemieścił się jeszcze wyżej. W obliczu zaistniałej sytuacji, poprosiliśmy o pomoc druhów z ochotniczej straży pożarnej z Koszelew i Rybna. Strażacy, aby móc użyć podnośnika, musieli skorzystać z piły motorowej, co jeszcze bardziej przestraszyło kota i spowodowało, że wspiął się na czubek drzewa.
W wyniku tej trudnej sytuacji, zwrócono się o wsparcie do Państwowej Straży Pożarnej z Działdowa. Dzięki ich zaangażowaniu, po długich staraniach, udało się bezpiecznie ściągnąć przerażonego i bardzo wygłodniałego kota z wysokości 25 metrów.
Akcja zakończyła się sukcesem, a kot został przekazany pod opiekę właściciela, który odebrał go po zakończeniu akcji. Serdeczne podziękowania kierujemy do wszystkich osób, które zaangażowały się w pomoc oraz do kierowców, którzy cierpliwie czekali w korku na odblokowanie drogi Rumian-Gralewo Stacja w województwie warmińsko-mazurskim.
Kot obecnie dochodzi do siebie. Szukamy również informacji na temat jego właściciela. Osoby, które wiedzą, do kogo należy kot, prosimy o kontakt pod numerem telefonu: 784 043 984.

Źródło: Facebook – Straż Ochrony Przyrody i Praw Zwierząt
Opracowanie: Redakcja wm112″


